Po prawie miesięcznej przerwie znów do Was wracam.Przepraszam za moją
nieobecność na blogu, po prostu nie miałam czasu.Natłok zajęć,szkoła.Ale
obiecuję że wszystko wróci do normy.Dziekuję osobom,które mimo mojej
nieobecności wciąż zaglądały na bloga i
dopytywały mnie o kolejny post.Wiele to dla mnie znaczy.
No i mamy jesień.Czas na swetry,kominy,UGG's i.....gorącą herbatę!
Jesień jest moją ulubioną porą roku.Pozwala na trochę szaleństwa i
wymyślne outfity.U mnie jeszcze nie zapanowała na dobre bo ciągle mam po
dwadzieścia kilka stopni,ale są dni kiedy rano wychodząc do szkoły
trzeba się ciepło ubrać.


